To bynajmniej nie start do wyścigu, aby wreszcie rozstrzygnąć, kto był pierwszy - jajo czy kura?

Ta kwestia pojawi się jeszcze. To raczej start do pierwszego kroku w edukacji, jak świadomie kupować jaja. Na każdym opakowaniu jaj i na każdym jaju, które kupujemy w sklepie, musi znaleźć się mała cyfra od 0 do 3, która oznacza z jakiej hodowli pochodzi jajo.


Numer 3 oznacza, że jaja zostało zniesione przez kurę z chowu konwencjonalnego.

Na szczęście od paru lat widać efekt edukacji na temat chowów kur - od programów kulinarnych po działania producentów. Dlaczego? Bo z roku na obserwujemy tendencję wzrostową w sprzedaży jaj, z tak zwanego chowu alternatywnego. Takie jaja oznaczane są cyframi od 2 do 0. 

Numer 2 to jaja z chowu ściółkowego.

Oznacza to, że kury nie mieszkają w klatkach, tylko pod dachem kurnika. Zgodnie z normami unijnymi kury muszą poruszać się w nim swobodnie i mogą stąpać po trocinowej ściółce, a także pogdakać z różnymi sąsiadkami.

 


Numer 1 to jaja pochodzące z wolnego wybiegu.

Kury chodzą swobodnie, mają dostęp do świeżego powietrza i paszy. Żyją w ograniczonej przestrzeni, ale chodzą, grzebią sobie, gdzie chcą. Jaja od kur z wolnego wybiegu są droższe niż najpopularniejsze „trójki”, ale są tego warte i wierzymy, że niedługo staną się numerem 1 nie tylko z nazwy, ale i w sprzedaży.

Numer 0 to jaja z chowu ekologicznego.

Jeśli macie rodzinę na wsi lub widzieliście kury chadzające po podwórku w filmie, to dodajcie do tego jeszcze bardzo często specjalną ekologiczną karmę i tak właśnie wygląda chów ekologiczny. Producenci takich jaj nie wpływają na kury do ich znoszenia. Kury są wolne i mają dostęp do powietrza, jedzenia i żyją zgodnie ze swoją naturą.

Warto też pamiętać o tym, że przeprowadzono wiele badań, które udowadniają, że jaja znoszone przez kury z chowów alternatywnych zawierają więcej cennych składników, takich jak luteina czy kwasy tłuszczowe omega 3, które są niezbędne do prawidłowego funkcjonowania naszego organizmu. 

Mamy nadzieję, że przy najbliższej wizycie w sklepie przeczytacie opis producenta na etykiecie. Mało tego, będziecie wiedzieć, co kryje się za nazwą chowu, numerem na jaju i dlaczego im niższy numer, tym droższy produkt.