NABIĆ KOGOŚ W BUTELKĘ, czy ZROBIĆ KOGOŚ W JAJO? Jak myślicie, czy da się w praktyce połączyć te dwa powiedzenia i czy mają one jakiś sens?

Tak, mają, a szczególnie zainteresowane tą kwestia powinny być osoby, które nie radzą sobie zbytnio z taką czynnością, jak... oddzielanie żółtka od białka. Jest to umiejętność niezbędna (i wbrew pozorom wcale nie taka prosta), jeśli ktoś chce sprawnie poruszać się w kuchennych i kulinarnych meandrach.  

Do pomocy potrzebujemy pustą butelkę po wodzie 0,5l oraz oczywiście jaja.
Jajo w całości wbijamy na płaski talerzyk.

Następnie odwracamy pustą i odkręconą butelkę, szyjką ku dołowi i naciskamy palcami.
Nacisk palców wytwarza podciśnienie, które bez problemu oddzieli żółtko od białka. Zwalniając uścisk butelki i kierując jej szyjkę w kierunku żółtka, wciągniemy je do środka.

Analogicznie ponownie wciskając butelkę, wypchniemy żółtko w całości i to bez rozlania.

 

Miłego gotowania. 

Bazując na naszym doświadczeniu, możemy Wam podpowiedzieć, że to także sprawdzony sposób na oddzielanie żółtka od białka, szczególnie przy jajach przepiórczych, które są na tyle małe, że nie jest to proste zadanie.  

Save to PDF
loader